W poprzednich częściach tej serii pisałam o tym, jak założyć firmę, co jest ważne, a co nie i jakie są koszty założenia pracowni projektowania ogrodów. Koszty to jedno, ale jakie są bieżące wydatki w takiej działalności? I ile możesz zarobić? O tym w tej części, zapraszam. 

Ten artykuł to czwarty i ostatni z serii “Od zera do pracowni projektowania ogrodów”. 

Czego dowiesz się z tej części? 

 

11. ile kosztuje prowadzenie swojej firmy? 

12. jaka wiedza będzie Ci potrzebna? 

13. co musisz wiedzieć, a nikt Ci tego nie powie?

Linki do pozostałych części tej serii artykułów znajdziesz na końcu tekstu.

11. Ile kosztuje prowadzenie swojej firmy? 

Na początek oczywiście obciążenia obowiązkowe, takie jak ZUS i podatek.

Obecnie składka ZUS w pełnym wymiarze to 1457,49.

Możesz skorzystać z obniżenia tej składki o połowę przez pierwsze 36 miesięcy  prowadzenia działalności (tzw. MAŁY ZUS). 

Co potem?

Przedsiębiorcy, którzy nie przekraczają 120.000 zł przychodu, mogą korzystać z MAŁY ZUS PLUS (kolejne dwa lata niższych składek). Jednak nie obejmuje to przedsiębiorców działających w ramach “wolnego zawodu”. Czy projektant ogrodów to “wolny zawód”? Nigdzie nie znajdziesz bezpośredniego zapisu prawnego, który by to stwierdził.  Z tego powodu, prawnicy radzą, aby przedsiębiorca chcący skorzystać z MAŁY ZUS PLUS zgłosił się do ZUS o interpretację indywidualną….:/ WIĘCEJ

Jak wiesz z drugiej części artykułu, ZUS-u nie będziesz płacić prowadząc działalność w formie spółki z o.o. lub w ramach inkubatora przedsiębiorczości (choć możesz wtedy odprowadzać dobrowolną składkę zdrowotną). 

A co z podatkiem? 

Podatek to świetna wiadomość. Oznacza, że masz dochody. Wysokość Twojego podatku dochodowego będzie zależała od wybranej przez Ciebie formy opodatkowania. 

Jakie są inne koszty prowadzenia firmy? 

  • paliwo

Musisz dojechać do klienta, pozałatwiać sprawy. Koszty paliwa będą tym większe, im większy będzie Twój zasięg działania. Miesięcznie na paliwo wydasz 100-500 zł. 

  • materiały biurowe

Projekt należy wydrukować, oprawić. Koszty wydruków, tonery do drukarki, papier. Im więcej projektów, tym większe koszty. Nie przekroczą one jednak 150 zł/ miesiąc. 

  • telefon i Internet

Za około 150 zł opłacisz zarówno telefon, jak i Internet. 

  • księgowa

W zależności od formy prowadzenia działalności i zakresu obsługi księgowej, koszt ten może wynosić od 150-500 zł miesięcznie. 

  • biuro

W zależności od miasta, w którym działasz, koszt wynajęcia biura może wahać się w granicach 1000-3000 zł/ miesiąc. Do tego dojdą koszty urządzenia biura. Czy biuro jest konieczne? Z perspektywy czasu uważam, że nie. Półroczny lockdown i zamknięte przedszkole sprawiły, że zrezygnowałam z biura i przeniosłam się do domu. Praca z domu to spore wyzwanie, nie ukrywam. Trudno wypracować w sobie dyscyplinę, polegającą głównie na ignorowaniu czekającego na zdjęcie z suszarki prania w godzinach pracy. Oszczędność jest jednak bardzo duża. Gdzie się spotkać z klientami? W większości przypadków i tak to ja jadę do klientów, a nie oni do mnie. Spotkanie na budowie nie jest problemem. Zawsze jednak można spotkać się w kawiarni, a jeśli mieszkasz w większym mieście możesz znaleźć biura na godziny. To świetne rozwiązanie. Fajnym pomysłem jest też korzystanie z coworkingu zwłaszcza, jeśli w czterech ścianach brakuje Ci kontaktu z innymi homo sapiens. Już za kilkaset złotych miesięcznie zyskasz możliwość wyjścia z domu, pracy wśród innych ludzi i wypicia kawy w towarzystwie. 

Podsumowując, koszty miesięczne prowadzenia samodzielnej pracowni projektowania ogrodów mogą się wahać w granicach 1000 zł- 5000 zł miesięcznie. Wszystko zależy od tego, jakie decyzje podejmiesz, co do formy prowadzenia działalności, opodatkowania czy w końcu tego, czy wynajmiesz sobie piękne biuro w centrum miasta. 

A ile możesz zarobić? 

Trudno odpowiedzieć na takie pytanie, ale chcę spróbować, bo w bezogródkowej przestrzeni zawsze stawiamy na konkrety, a nie owijanie w bawełnę. 

To ile możesz zarobić, zależeć będzie od wielu czynników. Na przykład: 

  • czy zdobędziesz taką ilość zleceń, która zapewni Ci ciągłość działania, 
  • jak wycenisz swoje usługi i czy nie wpadniesz w pułapkę niskich cen, w którą wpada wielu projektantów, którzy zaczynają, 
  • czy poza projektowaniem zaplanujesz inne źródła dochodu, 
  • jakie są Twoje “moce przerobowe”, czyli ile faktycznie projektów jesteś w stanie wykonać. 

Analizuję tutaj teraz najprostszy model z możliwych- projektujesz samodzielnie, nikogo nie zatrudniasz, nie zlecasz części swojej pracy.

W takim modelu, zakładając, że przeciętny projekt oznacza zlecenie od prywatnego Inwestora, na działce 1000-1200 metrów kwadratowych, a w skład projektu wchodzi plan nasadzeń, wizualizacje, plan nawierzchni utwardzonych, ogrodzenia, instalacji, wizualizacje- uważam, że można wykonać 12-15 projektów rocznie. 

Jaki jest koszt takiego projektu?

Na dzień dzisiejszy określiłabym go w widełkach 5500-8500 zł, ale przyjmijmy średnio 6000 zł, co daje przychody roczne na poziomie 72.000- 90.000 zł.

Dużo? Mało? Różnie można na to spojrzeć. 

Bo są pobieżne i mało dokładne wyliczenia. Czy robiąc 12 projektów rocznie, jesteś obłożona pracą od rana do nocy i nie masz czasu podrapać się po plecach? Nie. Jest to sporo pracy, ale wciąż pozostanie Ci wiele czasu na rozwój, odpoczynek czy zdobywanie kolejnych zleceń. 

Czy to jedyne przychody, jakie możesz osiągnąć? 

Absolutnie nie. Zdarzą Ci się na pewno mniejsze, szybkie projekty, które nie zajmą wiele czasu, a dobrze wycenione będą naprawdę opłacalne. Do tego wizualizacje na zlecenia, czy prowizje od producentów/ wykonawców, z którymi podejmiesz współpracę- warto zabiegać o takie dodatkowe źródła dochodów. Z takich dodatkowych, trudnych do zaplanowania źródeł, może wpłynąć na Twoje konto jeszcze całkiem sporo monet. 

Już w najprostszym modelu działania- czyli działam solo, nie zatrudniam, nie zlecam- praca ta przynosi dochody większe, niż większość kobiet jest w stanie otrzymać na etacie w jakimś korpo czy urzędzie. A mówimy o najprostszym modelu. Jest tu duże pole do tego, aby zwiększyć przychody- z czasem podnosząc stawki, zlecając część pracy na zewnątrz, co powoduje, że masz większe moce i możesz zrobić więcej projektów, czy budując markę premium. 

23

12. Jak w takim razie zacząć? Jaka wiedza będzie Ci potrzebna?

Projektowanie ogrodów wymaga wszechstronnej wiedzy projektowej, zarówno inżynierskiej, jak i ogrodniczej. To nie tylko dobór roślin i piękne wizualizacje, ale także projektowanie funkcjonalnej przestrzeni, zgodnie z zasadami ergonomii, projektowanie elementów małej architektury, nawierzchni utwardzonych, oświetlenia, nawadniania. Ale nie ma co się przerażać.

To, że w projekcie uwzględniam oświetlenie, nie znaczy, że muszę być elektrykiem. Dobieram odpowiednie lampy, planuję ich rozmieszczenie, sugeruję jaki sposób ich włączania będzie odpowiedni i na jakie obwody podzielić instalację- to wszystko.

Nie rysuję schematów elektrycznych i nie dobieram przekroju kabla- od tego są fachowcy w swoich dziedzinach. To samo dotyczy nawierzchni utwardzonych. O tyle, o ile na początku działalności, rysowałam przekrój podbudowy pod kostką, tak teraz całkowicie z tego zrezygnowałam, bo wiem, że wykonawca wie, co ma robić. Po mojej stronie jest na pewno zaprojektowanie wzoru, dobór materiałów, sporządzenie rysunku, w jaki sposób ma on zostać ułożony i informacja, ile jakiego materiału jest potrzebne. 

Każdy projektant pracuje trochę inaczej. Na pewno są projektanci, którzy rysują podbudowę pod kostką polbrukową i dobierają przekrój kabla. Moje doświadczenia są takie, że klienci, dla których pracuję, tego ode mnie nie potrzebują. A moja usługa jest szyta na miarę ich potrzeb i oczekiwań, stąd takie a nie inne decyzje. Choć na pewno nie jest to jedyna słuszna droga. 

Gdzie zdobyć kwalifikacje, jako projektant ogrodów? 

Do wyboru masz studia, studia podyplomowego, technikum czy kurs. Możesz też być w takiej sytuacji, że masz pokrewne wykształcenie, na przykład ogrodnictwo, architektura wnętrz, budownictwo- ale w duszy grają Ci ogrody. Taka ścieżka przekwalifikowania się jest jak najbardziej możliwa. Ważne, aby zidentyfikować niedobory w swojej wiedzy i je uzupełnić. Jeśli masz techniczną wiedzę projektową, ale brakuje Ci znajomości roślin- stosunkowo łatwo, sięgając po odpowiednią literaturę, nadrobisz te braki. 

Więcej o tym, jak, gdzie i po co się kształcić, w 7 odcinku podcastu, do którego Cię odsyłam. 07 BO – Studia, kurs, podyplomówka, technikum – co wybrać, aby zostać projektantem ogrodów?

Już wkrótce dostępny będzie nasz bezogródkowy kurs dla projektantów. Jaki to będzie kurs? Konkretny i pozwalający uporządkować wiedzę, jaką masz, w konkretny proces projektowy, od A do Z. Chcesz znać szczegóły? Zapisz się na nasz newsletter, a będziesz pierwszą osobą, która dowie się, co i jak. 

Jeśli poważnie myślisz o własnej pracowni projektowania ogrodów, to sądzę, że ta seria artykułów odpowiedziała na wiele Twoich pytań. Masz jeszcze jakieś? Wiesz, gdzie nas szukać. 

Mam dla Ciebie jeszcze kilka rad, które sama chciałabym dać sobie z przeszłości. Oj, życie byłoby lżejsze. A jak powtarzam, po co ma być trudniej, skoro może być łatwiej? Gotowa? Gotowy? 

13. Co musisz wiedzieć, a nikt Ci tego nie powie? 

Przede wszystkim musisz uzbroić się w cierpliwość. Nie od razu Kraków zbudowano. Nie od razu zaczniesz zarabiać konkretne kwoty. Zacznij z jakąś poduszką finansową. Koniecznie. Aby nie rwać włosów z głowy, jeśli przez pierwsze kilka miesięcy Twoje przychody będą marne. 

Nie oczekuj zrozumienia, ze strony znajomych czy bliskich. Nie pozwól sobie podciąć skrzydeł, nie słuchaj, że się nie uda. Malkontentom mówimy nie. 

Mam dla Ciebie jeszcze kilka rad, które sama chciałabym dać sobie z przeszłości. Oj, życie byłoby lżejsze. A jak powtarzam, po co ma być trudniej, skoro może być łatwiej? Gotowa? Gotowy? 

Pracuj nad sobą 

To, co masz w głowie, i jakim jesteś człowiekiem, jak myślisz i czy pracujesz nad swoimi ograniczeniami- przekłada się na Twój sukces, lub jego brak. Praca nad sobą jest dużo ważniejsza, niż nad stroną internetową czy logo. I przyniesie Ci lepsze efekty. To podstawa. Buduj mentalność sukcesu, a będziesz nie do zatrzymania. 

Pamiętaj, że jesteś bezkonkurencyjna 

Każdy projektant pracuje inaczej, ma swoje własne pomysły, i jest inną osobą, z inną energią. To sprawia, że jest unikatowa/y, i nikt nie może się z Tobą równać. To też sprawia, że każdy klient trafi na swojego właściwego projektanta. I wszyscy są szczęśliwi. Bez porównywania się z konkurencją i bicia po głowie, po oceniasz się w porównaniu z nimi.  

Buduj swoją asertywność 

Nie daj sobie wejść na głowę, ani dzieciom, ani kotu, ani klientom. Wyraźne komunikowanie swoich granic przyda Ci się w biznesie, i w życiu. 

Działaj zuchwale, ale noś spadochron 

Dobra umowa na projekt i przejrzyste zasady współpracy z klientem to podstawa, aby działać bezpiecznie i nie ryzykować ani swojego czasu, ani swoich pieniędzy. A już na pewno nerwów. 

Dopasuj swój biznes do siebie

Zastanów się, czego naprawdę potrzebujesz i czego naprawdę chcesz, jakie są Twoje możliwości. Dopasuj tą firmę do siebie. Jesteś sterem, żeglarzem i okrętem, ale przede wszystkim kapitanem tego statku. 

Licz, licz, licz

Bez systematycznego monitorowania swoich efektów, postępów, przychodów i kosztów- nie będziesz nigdy wiedzieć, czy zbliżasz się do swoich celów, czy też nie. Kalkulator nie gryzie. Przejmij kontrolę nad finansami i tym, jak pracujesz. 

Dowiedz się, dokąd zmierzasz 

Jakie masz wartości, jakie masz cele i gdzie się widzisz za 10 lat? Marzenia są do spełniania. Działanie z określoną wizją sprawia, że działasz konkretnie i masz konkretne efekty. Co wskazuje Twój kompas? 

Świętuj sukcesy 

Każdy, najmniejszy. Nie masz szefa, który Cię pochwali. Nie dostaniesz premii, chyba, że sobie sama ją przyznasz. Świetnie poszło Ci z projektem? Wyceniłaś najdroższe zlecenie ever i je zdobyłaś? No kochana, to czas na świętowanie i pochwałę od szefowej. Doceń siebie. 

Przebij sufit nad swoją głową 

“Założę tą firmę i wystarczy mi, że zarobię 4 tysie miesięcznie”, “6 tysięcy to mój maks za projekt, nie da się zarobić więcej w moim mieście”- masz taki bałagan w głowie? Pozbądź się, jak chwastów. Nie po to budujesz swój biznes i swoją niezależność, żeby sobie nad głową postawić sufit nie do przebicia. 

Nie bądź z tym sama 

Znajdź dobrą duszę, z którą pogadasz, która Ci doradzi, poklepie po ramieniu, a kiedy trzeba kopnie w tyłek. Nie bądź sama, w dniach, gdy są wątpliwości, zmęczenie, a klient chce piąty raz coś zmieniać i zachowuje się, jakby był sam na świecie. Może formuła mastermind? Odezwij się na naszej grupie i znajdź wsparcie, które pozwoli Ci działać śmielej i lepiej radzić sobie w trudnych momentach. 

***

Za Tobą cała seria artykułów “Od zera do pracowni projektowania ogrodów”???

Część 1. Jak zacząć? 

Część 2. Czas na formalności

Część 3. Jakie są koszty?

Część 4. Ile kosztuje prowadzenie pracowni? 

Daj znać, czy informacje te były dla Ciebie pomocne. 

Czekam na znak od Ciebie i sygnał, że zaczynasz działać. 

Trzymam kciuki, 

Iza. 

 

Warto zajrzeć: 

W pozostałych częściach artykułu znajdziesz kolejne podpowiedzi, jak stworzyć swoją pracownię projektowania ogrodów.

.

Pin It on Pinterest